Chevy Camaro RS 1968

200 000PLN

Price include all taxes

Zawsze kiedy mamy do kupienia dobrą okazję musimy się trochę nagłowić i napracować. Nie inaczej było tym razem. Wszystko szło dobrze – dostaliśmy dużo zdjęć i film od właściciela, który ewidentnie nie chciał nic zataić, więc byliśmy zdecydowani na zakup auta bez oględzin (Przy zakupie auta dla nas jesteśmy w stanie wziąć to ryzyko. Auta dla klientów zawsze oglądamy).  Wszystko już było dogadane z właścicielem , ale przy takich autach nigdy nie może być za łatwo. Właściciel powiedział, że zaakcpetuje tylko gotówkę lub Cashier Check. Takiej ilości gotówki nie mogliśmy ze sobą zabrać, więc pozostawał Check. Na szczęście jakiś czas temu założyliśmy konto w banku w USA dla takich przypadków.

Nie przeciągając zbyt długo – na miejscu Robert potwierdził autentyczność Checku a my potwierdziliśmy to co mówił o samochodzie. Czyli to, że Camaro jest niesamowite! Robert jest emerytowanym żołnierzem i teraz zabija czas dłubiąc w starych autach. Szczególnie w Camaro – to był już jego dziesiąty. Dodatkowo wykłada mechanikę na pobliskim uniwersytecie, więc zdecydowanie zna się na rzeczy.

Widać to po tym aucie. I widać, że nie szukał oszczędności. Widać również, że chciał je zrobić pod siebie tj. ma być komfortowe i pełne mocy. Wykres z hamownii potwierdza ponad 400 kM a gwintowane zawieszenie warte ok. 2500$ sprawia, że jeździ się nim trochę jak współczesnym autem. Brak oszczędności szczególnie widać pod maską – aluminiowy kolektor dolotowy od Edelbrocka, aluminiowe głowice, aluminiowa chłodnica, kolektory wydechowe typu „headers” pokryte ceramiką. Robert pracował nad tym Camaro prawie dwa lata. Skończył je pół roku temu i od tamtej pory zrobił nim ok. 700 mil. Silnik jest więc jeszcze na dotarciu. Wystawił je na sprzedaż, ponieważ potrzebuje kasy na dokończenie kolejnego projektu – Chevelle z 1970 roku.

 

Dodatkowo ma wszystkie możliwe opcje wyposażenia w klasyku – klimatyzację, wspomaganie kierownicy i wspomaganie tarczowych hamulców.  Jest to więc delikatny Restomod, ale zachowany w granicach rozsądku.  Mówił, że w rachunkach jest ponad 25 000$, ale to dokładnie podliczymy gdy samochód dopłynie do Polski.

Już nie możemy się doczekać pierwszego wyjazdu na Polskie ulice!

Jeśli masz wolne 10 minut i chciałbyś dowiedzieć się jak wyglądał cały wyjazd to tutaj trochę o nim opowiedziałem:

DOŁĄCZ DO NASZEGO NEWSLETTERA
I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )
Chcesz kupić amerykańskiego klasyka? Zostaw adres e-mail a nie ominie Cię żadna okazja!
Każdego tygodnia w Stanach pojawia się kilka wyjątkowych okazji klasyków. Wiele z nich znika z lokalnego portalu ogłoszeniowego tego samego dnia. Sztuka polega na tym, żeby być pierwszym który kontaktuje się właścicielem.

Back to top
Newsletter
close slider

Zostaw adres e-mail a nie ominie Cię żadna okazja!

Każdego tygodnia w Stanach pojawia się kilka wyjątkowych okazji klasyków. Wiele z nich znika z lokalnego portalu ogłoszeniowego tego samego dnia. Sztuka polega na tym, żeby być pierwszym który kontaktuje się właścicielem.